Płytki na podłogę?

4 gru 2015

Płytki na podłogę?

Tylko wtedy, gdy są dobrze położone!

 

Niezwykle popularne wykończenie kuchni i łazienki, garażu, tarasu przez to, że trwałe, ładne i odporne na wilgoć. Ale czy zawsze? Kluczem do sukcesu jest odpowiedni montaż.

 

klejenie płytkiOkładziny gresowe, szklane, klinkierowe, mozaikowe, kamienne - do wyboru do koloru. Mogą imitować najróżniejsze motywy i wzory. Jeszcze przed zakupem powinniśmy wiedzieć jakie funkcje będą spełniać, aby dobrać je odpowiednio do intensywności chodzenia, poziomu wilgoci, rodzaju podłoża (np. beton, tynki), obecności ogrzewania podłogowego, zmiennych warunków  atmosferycznych na zewnątrz. Doboru wymagają również: wielkość, powierzchnia (chropowata czy wyszlifowana) i grubość płytek. Inne płytki położymy przecież w sypialni, inne w holu, a inne w warsztacie.

Wszechobecnym wrogiem dla płytek jest wilgoć, która wnikając w źle zabezpieczone ściany, przyczynia się do odspajania płytek od ściany, a na balkonach i tarasach może spowodować wielkie szkody nie tylko właścicielom.

Najlepszym sposobem na przeciwdziałanie  jest odpowiedni montaż. Konieczne jest wykonanie wszystkich zabiegów poprawnie i zgodnie z technologią. Gruntowanie podłoża zwiększa jego przyczepność, właściwy dobór i rozprowadzenie zaprawy klejącej zapewnia skuteczne mocowanie do  podłoża, a zastosowanie dodatkowych warstw hydroizolacyjnych i odpowiednio dobranych spoin daje całości kompleksową ochronę przed wodą.

 

Jeśli już płytki popękają, to warto szybko reagować i nie pozostawiać pęknięć, gdyż uszkodzenie może się tylko powiększyć, bo samo się nie naprawi. Podobnie jak montaż, także działania naprawcze polegają na przeprowadzeniu cyklu czynności. Po usunięciu uszkodzonych nawierzchni należy zagruntować podłoże i wyrównać wszelkie występujące na nim nierówności, pęknięcia oraz uzupełnić ubytki. Dla lepszego efektu hydroizolacyjnego warto zastosować folię w płynie, szybkowiążący klej do płytek zapewni trwałe przytwierdzenie, a fuga ochroni przed dostaniem się wody pod ich powierzchnię. Pozostanie tylko dopasowanie nowych płytek do tych, które pozostały na nieuszkodzonej powierzchni. Na taką właśnie ewentualność warto przechować kilka lub kilkanaście płytek albo papierowe opakowanie  - będzie tam wzór, wielkość, kolor i numer partii, co ułatwi zamówienie potrzebnej ilości.

fot.Bolix